Lecznicze właściwości nadtlenku wodoru

- autor: Indygo

Fragment książki Iwana Nieumywakina ‚Woda utleniona na straży zdrowia’

Postaci rynkowe H2O2 i jego tradycyjne zastosowanie

Nadtlenek wodoru to bezwonna, bezbarwna ciecz (w dużych stężeniach lub objętościach lekko niebieskawa). Związek nietrwały, dobrze rozpuszczający się w wodzie i rozpadający się w świetle nawet w temperaturze pokojowej, w związku z czym należy go przechowywać w naczyniach z ciemnego szkła.

Nadtlenek wodoru występuje również jako Perhydrol, Hydroperyt, Hyperol i Laperol. Japończycy niedawno opracowali ekwiwalent nadtlenku wodoru pod nazwą Fluzol, którego używają z dobrym rezultatem w radioterapii u chorych na raka.

Perhydrol – skoncentrowany roztwór H2O2, w którym nadtlenku wodoru jest 27,5-35%. W sieci aptek zazwyczaj sprzedaje się 3% roztwór, często bez określenia na etykiecie stężenia.

Wielu niepokoi się tym, że H2O2 jest zanieczyszczony i zawiera rzekomo szereg substancji szkodliwych dla organizmu, szczególnie ołów i cynk. W odróżnieniu od technicznego, H2O2 trafiający do aptek jest dość czysty, szczególnie ten przygotowany dla akuszerek.

Oczywiście obecność domieszki ołowiu jest niepożądana, ale w tych ilościach nadtlenku wodoru, które są zalecane do stosowania wewnętrznego lub dożylnego, można te zanieczyszczenia zlekceważyć, biorąc pod uwagę efekt leczniczy, który wywołuje – tym bardziej, że ilość ołowiu trafiającego do organizmu z innych źródeł zawsze przekracza dopuszczalne normy.

Cynk zaś stanowi nieodzowny pierwiastek, bez którego nie zachodzi wiele reakcji biochemicznych i energetycznych.

Hydroperyt – produkowany jest w tabletkach i zawiera około 35% H2O2.

Przed użyciem należy rozpuścić tabletki w wodzie: 1 tabletka na 1 łyżkę stołową wody (15 ml), co odpowiada 3% roztworowi H2O2. Hydroperyt można stosować tylko zewnętrznie, gdyż nie jest wystarczająco oczyszczony.

Nadtlenek wodoru tradycyjnie stosuje się jako środek antyseptyczny, tamujący krwotoki, jako wybielacz, w celu uzyskania tlenu i jako utleniacz w technologii rakietowej.

W organizmie nadtlenek wodoru pod wpływem enzymu katalazy zamienia się w wodę i tlen atomowy, chroniąc struktury tkanek przed uszkodzeniami. W przeciwnym razie komórka ulega zanieczyszczeniu i proces apoptozy (likwidacji martwych i chorych komórek, a także pasożytów) nie zachodzi.

Dowiedziono, że nadtlenek wodoru uczestniczy we wszystkich bioorganicznych procesach przemiany materii: białek, tłuszczy, węglowodanów, soli mineralnych, a także w tworzeniu witamin, pracy wszystkich układów enzymatycznych, hormonalnych, i w wytwarzaniu ciepła w organizmie. Sprzyja również przedostawaniu się cukru z plazmy krwi do komórki bez pomocy insuliny.

Jednak oprócz nasycenia organizmu tlenem atomowym, nadtlenek wodoru pełni jeszcze jedną, kto wie, czy nie ważniejszą rolę – utlenia toksyczne substancje. Właściwość tę dr Farr nazwał „utleniającą detoksykacją”.

Uściślając, utleniając tłuszcze, odkładające się na ściankach naczyń, nie tylko zapobiega zachodzeniu zjawiska arteriosklerozy, ale i likwiduje je.

Utleniające właściwości nadtlenku wodoru są bardzo silne: jeśli 10-15 ml H2O2 wlać do 1 l wody, to ilość drobnoustrojów zmniejszy się w niej tysiąckrotnie!

Giną przy tym nawet takie patogenne mikroorganizmy, jak zarazki cholery czy duru brzusznego, a także spory wąglika, bardzo wytrzymałe w środowisku zewnętrznym. Zdolność nadtlenku wodoru (przy wprowadzeniu do wewnątrz) do efektywnej walki z infekcjami bakteryjnymi, grzybiczymi, pasożytniczymi i wirusowymi, a także do stymulowania pracy układu immunologicznego i powstrzymywania rozrostu nowotworów, udowodniona została przez znaczną ilość badań laboratoryjnych i klinicznych. (W. Douglas, 1998). Po infuzji dożylnej H2O2, komórki-zabójcy – limfocyty T, odpowiedzialne za intensywność pracy układu immunologicznego – uzyskują większą aktywność.

A połączenie zastosowania nadtlenku wodoru z naświetlaniem krwi ultrafioletem wywiera jeszcze silniejszy efekt terapeutyczny, szczególnie w przypadkach chorób związanych z takimi stanami deficytu immunologicznego, jak wirusowe zapalenie wątroby, choroby przewlekłe, bezpłodność, tak zwane AIDS, astma oskrzelowa itd.

Metody leczniczego zastosowania nadtlenku wodoru

Otrzymuję wiele listów i zdarza się, że jest w nich mowa o niebezpieczeństwach wynikających z zastosowania nadtlenku wodoru, a szczególnie jego wlewu dożylnego.

Zanim w ogóle cokolwiek polecam innym, najpierw wypróbowuję to na sobie. I tak oto nadtlenek wodoru wprowadzam dożylnie sobie i swoim krewnym za pomocą strzykawki u mnie w domu, w kuchni, i co? Żyję!

Nadtlenek wodoru to roztwór, w którym molekuły tlenu atomowego są oddzielone od siebie molekułami wody, a co za tym idzie – w odróżnieniu od cząsteczek czystego tlenu – są bardzo małe, i ryzyko embolii gazowej [zatoru w naczyniach krwionośnych, spowodowanego pęcherzykami gazu] jest praktycznie wykluczone.

Negatywne działanie nadtlenku wodoru przy stosowaniu wewnętrznym wyjaśnić należy tym, że w przewodzie pokarmowym jest mało enzymu katalazy lub nie ma go wcale. Oto dlaczego dobrano dawkę nie przewyższającą 10 kropel w trakcie jednego wlewu 30 minut przed posiłkiem lub 1,5-2,0 godziny po posiłku. Do tego nieprzypadkowo początkowy etap przyjmowania nadtlenku wodoru (10 dni), również w przypadku przyjmowania dożylnego, opracowany jest jako tryb przywykania.

Nawet sami chorzy mogą określić dla siebie dawkę, która wydaje się im do przyjęcia i nie wywołuje dyskomfortu, na przykład nawet nie przewyższającą 3-5 kropel jednorazowo.

W naszym „cywilizowanym życiu” jemy smażone, wędzone, a dodatkowo zatrute chemią, pozbawione tlenu pokarmy, i dlatego do ich strawienia potrzeba go bardzo dużo. A tkanki żyją praktycznie w środowisku beztlenowym i zmuszone są walczyć o każdy dodatkowy łyk powietrza.

Dlatego u niektórych osób przyjęcie nawet 2 kropel nadtlenku wodoru wywołuje nieraz różne dolegliwości z omdleniem włącznie, podobnie jak to ma miejsce z mieszczuchem, który ocknął się w lesie.

Jednak w związku z tym, że organizm ludzki – na skutek siedzącego trybu życia, sposobu żywienia i innych czynników – praktycznie zawsze odczuwa niedobór tlenu, przyjmowanie nadtlenku wodoru przy jakichkolwiek zaburzeniach nie okaże się zbędnym.

Jeśli po zażyciu nadtlenku wodoru pojawią się jakiekolwiek nieprzyjemne efekty, bóle, ociężałość i inne, to przerwijcie zażywanie na 1 -2 dni, albo też zmniejszcie dawkę do 3-5 kropel.

W czasie używania nadtlenku należy zażywać witaminę C (jeden ząbek czosnku dziennie spełni to zadanie).

Zastosowania zewnętrzne

– Jako kompresy, wcierania w dowolne chore miejsce (okolica serca, stawy itd.), smarowania powierzchni skóry przy chorobie Parkinsona, stwardnieniu rozsianym: 1-2 łyżeczki 3% roztworu nadtlenku wodoru [standardowa woda utleniona] na 50 ml wody, ze stopniowym zwiększeniem stężenia roztworu aż do 3% [czyli do stężenia nierozcieńczonej wody utlenionej].

– Do płukania jamy ustnej. Stosować 1 łyżeczkę 3% roztworu na 50 ml wody.

– W chorobach skóry (egzema, łuszczyca i inne) można stosować nie tylko nierozcieńczoną wodę utlenioną [3% roztwór nadtlenku wodoru], ale i 15-25-33% nadtlenek wodoru, przygotowany z tabletek Hydroperytu, który można nabyć w sklepach z odczynnikami chemicznymi. Należy smarować wysypki 1-2 razy dziennie, aż do całkowitego ich ustąpienia.

– Jeśli cierpicie na grzybicę stóp albo innych części ciała, lub brodawki na ciele i inne wykwity, należy je smarować 3% roztworem H2O2 [nierozcieńczoną wodą utlenioną] przez kilka dni, a dolegliwości znikną.

– Przy zainfekowanych ranach, procesach ropnych, krwiakach itp., nadtlenek wodoru sprzyja szybszemu gojeniu się. Jak wiadomo, dobrym środkiem dezynfekującym przy płytkich ranach, pęknięciach i chorobach skóry są ałuny [uwodnione kryształy podwójnych siarczanów (VI) metali trój- i jednowartościowych; potocznie przez ałun rozumie się uwodniony siarczan potasowo-glinowy, czyli KAI (SO4)2 12H2O, o który – w związku z jego zastosowaniami w kosmetyce i medycynie – chodzi autorowi]. Ich zastosowanie będzie skuteczniejsze w połączeniu z nadtlenkiem wodoru: do 10% roztworu ałunów (na 10 ml wody10 g ałunów) dodać 1 łyżeczkę 3% nadtlenku wodoru.

Roztwór ten jest świetnym środkiem do leczenia wrzodów, chorób skóry, powierzchniowych ran i zapalenia węzłów chłonnych.

– Wykorzystanie nadtlenku wodoru w kąpielach. Zazwyczaj zwracamy niewiele uwagi na naszą skórę, a przecież jej powierzchnia to 2 m2. Działa ona jak nerki i płuca. Znaczy to, że przez skórę również oddychamy, i przez nią odprowadzane są produkty metabolizmu. Oto dlaczego po ćwiczeniach fizycznych i po spoceniu się należy koniecznie wziąć lekki prysznic, w przeciwnym bowiem razie szkodliwe substancje ponownie znajdą się w organizmie.

Bardzo dobrze działa na skórę sauna parowa z nadtlenkiem wodoru, która jest już od dawna oficjalnie zalecana w wielu krajach: Anglii, USA, Kanadzie.

W celu zażycia jednej ciepłej kąpieli należy wziąć 5-6 buteleczek wody utlenionej (po 40 ml). Czas kąpieli to 30-40 minut. Następnie należy dolać trochę ciepłej wody i umyć się.

Pamiętajcie jednak, że mydła i szampony, szczególnie zza oceanu, zawierają w swym składzie zasady, i zmywając z powierzchni skóry kwaśną warstwę ochronną, czynią nas naprawdę nagimi wobec infekcji, które mogą przeniknąć przez skórę. Cykl zabiegów – 5-6 kąpieli co drugi dzień – można powtórzyć po upływie dwóch tygodni.

Jak zatem działają kąpiele z nadtlenkiem wodoru? Normują stolec, wypędzają glisty, regulują powłokę skórną w egzemie, łuszczycy, zapaleniach skóry i wrzodach troficznych, łagodzą ból kręgosłupa, stawów i mięśni.

Uwaga! Podczas kąpieli z nadtlenkiem wodoru możliwe jest zaobserwowanie podwyższonej temperatury ciała, pojawienie się zaróżowień na skórze, niewielkie kłopoty ze stolcem. Nie ma w tym nic niepokojącego – są to oznaki zanieczyszczenia organizmu. Im większe zanieczyszczenie, tym bardziej wyrażą się te objawy. Natomiast zdrowy człowiek po takiej kąpieli odczuje jedynie ulgę.

– Zastosowanie w kosmetyce.

Wszystkie istniejące środki kosmetyczne – kremy, żele i balsamy – wykazują jedynie zewnętrzne działanie. A przecież zaburzenie funkcji komórki zależy od wewnętrznego stanu organizmu – od jego zanieczyszczenia. A ono z kolei zależy przede wszystkim od tego, czy komórki otrzymują odpowiednią ilość tlenu. Suchą skórę, zaskórniki, zmarszczki i wiele innych likwiduje się dobrze przy pomocy nadtlenku wodoru.

Należy przemywać twarz ciepłą wodą, dobrze ją wytrzeć i – zmoczywszy watkę w nadtlenku o stężeniu 1-2%, a potem 2% – wymasować twarz i szyję. Po 20-30 minutach należy ponownie opłukać twarz w ciepłej wodzie.

Identyczny zabieg możecie wykonać przy cellulicie, wzmocnijcie tylko działanie nadtlenku wodoru za pomocą masażera lub aplikatora Kuzniecowa, a najlepiej Lyapko [każda inna rękawica lub gumowa gąbka do cellulitu spełni tu swą rolę]. Należy wymasować biodra, brzuch, ręce i nogi, a następnie zwilżyć powierzchnię skóry 3% nadtlenkiem wodoru.

Zastosowanie wewnętrzne

Zażywać, zaczynając od 1 kropli na 2-3 łyżki wody (30 – 50 ml) 3 razy dziennie, 30 minut przed posiłkiem lub 1,5-2,0 godziny po posiłku, codziennie zwiększając dawkę o jedną kroplę, aż do 10 kropel dziesiątego dnia. Przerwać kurację na 2-3 dni i przyjmować już 10 kropel, robiąc przerwę co 1-3 dni. Niektórzy nie robią przerw.

W razie konieczności dzieciom do 5 roku życia można podawać po 1-2 krople na łyżkę wody, od 5 do 10 roku życia – po 2-5 kropel, od 10 do 14 lat – po 5-8 kropel jednorazowo, również 30 minut przed posiłkiem lub 1,5 – 2,0 godziny po posiłku.

Aplikacja do nosa i do uszu:

– W każdej chorobie, stanach dyskomfortu (grypa, przeziębienie, ból głowy) – szczególnie w chorobie Parkinsona, stwardnieniu rozsianym, dolegliwościach górnych dróg oddechowych (zapalenie zatok przynosowych lub czołowych), szumie w uszach i innych, należy zakrapiać nadtlenek wodoru do nosa, rozcieńczywszy 15 kropel w łyżce stołowej wody. Całą pipetkę wkrapiać najpierw do jednej, a potem do drugiej dziurki. Po 1-2 dniach można zwiększyć dawkę – po 2-3 pipetki do każdej dziurki. Potem można wprowadzać do jednego centymetra sześciennego za pomocą jednogramowej strzykawki. Kiedy po upływie 20-30 sekund z nosa zacznie wydzielać się śluz, należy udać się do łazienki, skłonić głowę na ramię, zatkać palcem tę dziurkę w nosie, która znajduje się wyżej, a przez dolną spokojnie wydmuchać wszystko, co wydostaje się z nosa. Następnie przechylić głowę na drugie ramię i powtórzyć to samo. Przez 10-15 minut nic nie jeść i nie pić.

– Przy krwotokach z nosa (o tym dobrze wiedzą lekarze pogotowia) nos zatyka się tamponami z 3% nadtlenkiem wodoru, a następnie szuka się przyczyny krwawienia.

– W różnych dolegliwościach uszu i w niedosłuchu należy stosować początkowo 0,3-0,5% roztwór nadtlenku wodoru (ok. 1 ml 3% H2O2, czyli wody utlenionej, na 1 stołową łyżkę wody). Po kilku dniach można stężenie roztworu zwiększyć do 1-2% (zakrapiać lub umieszczać w uchu tampon z waty).

*Iwan Pawłowicz Nieumywakin zajmuje się tematem leczenia i uzdrawiania ludzi ponad 40 lat. To osoba znana w Rosji zarówno dyplomowanym lekarzom, jak i ludziom zajmującym się medycyną naturalną. Jest doktorem nauk medycznych, profesorem, członkiem Rosyjskiej Akademii Nauk Przyrodniczych, autorem ponad 200 prac naukowych.

Przez ok. 30 lat związany był z rosyjskim projektem „Szpitala Kosmicznego” – metod udzielania pomocy medycznej kosmonautom i zdalnego monitorowania ich funkcji życiowych w trudnych warunkach przestrzeni okołoziemskiej.

Więcej

21 Responses to “Lecznicze właściwości nadtlenku wodoru”

  1. Bardzo dziekuje za wspanialy artykul o wodzie utlenionej.Kiedys opiekowalam sie babcia w NY i ona zawsze uzywala wody utlenionej do plukania jamy ustnej i czyscila sobie uszy i szczoteczke do zebow w wodzie utlenionej.
    Babcia pochodzila z Niemiec i juz nie zyje, ale zmarla majac 97 lat.Moze zyla by dluzej gdyby nie brala tabetek na depresje.Bo po tych tabletkach dostala alzaimera i pewnego dnia bedac na spacerze zatrzymala taksowke chcac jechac do Hanoveru.Po tym zdarzeniu dzieci oddaly ja do domu starcow.Szkoda mi jej bylo, ale duzo sie od niej nauczylam.

  2. Mam Pytanie … Czy po wypiciu nadtlenku koniecznie trzeba zjeść posiłek ? Bo ja np piłbym nadtlenek po godzinie 18:00 trzeci już raz i nie pasuje mi do mojego planu treningowego.pół godziny przed siłką wypijam białko serwatkowe albo jem owoce , jak to pogodzić wszystko z przyjmowaniem nadtlenku wodoru ?

  3. Cudowna sprawa. Szkoda że lekarze o tym milczą. No, ktoś jednak musi zjadać te tony tabletek zalegających apteki. Zewnętrznie stosowałem z dobrym skutkiem, teraz zastosuje wewnętrznie, mam nadzieje też z dobrym skutkiem. Dzięki za wyczerpujące wskazówki i wspaniały artykuł.

  4. Witam, Mam pytanie, wlasnie kupiłem 35% nadtlenek wodoru i chciałbym go rozpuścić do cieczy zdatnej do podawania doustnie czy ktoś może pomóc. Bo nie bardzo moge się połapać czy te dawki podawane w artykule są roztworu rozpuszczonego czy może wysokoprocetowego. Myślałem też aby czyścić 5 letniej córeczce nosek ponieważ codzień rano ma zapchany nos już od kilku miesięcy a z lekarzami już nie daję rady walczyć o pomoc.
    Zgory dziękuję i pozdrawiam.

  5. Nie udzielę rady jak rozcieńczyć nadtlenek wodoru, ale zasugeruję zastosowanie witaminy D3 w dużej dawce. Miałam nawracające zapalenie zatok, a po zastosowaniu 5000 j / dobę przeszło.

  6. Jedna uncja nadtlenku wodoru 35% do 11 uncji wody destylowanej. otrzymasz 12 uncji 3% czystej wody utlenionej.

  7. Gdzie najlepiej kupić nadtlenek wodoru, proszę o link do sklepu, dziękuję.

  8. Najlepiej zaprzyjaźnić się z farmaceutą z apteki i poprosić go o zrobienie wody utlenionej bez stabilizatorów i dodatków chemicznych. Albo poszukać na Allegro, tam mają prawie wszystko.

  9. Witam, jestem po operacji raka szyjki macicy, teraz robiąc badania klatki piersiowej wykryto mi drobny guzek w polu dolnym płuca prawego, jakie mam szanse?- jestem 5 lat po operacji

  10. Szanowna pani Małgorzato, jakie pani ma szanse to chyba tylko wróżka z kryształową kulą pani powie. Jeśli lekarz wyrazi czarnomagiczną przepowiednię, że zostało pani tyle a tyle życia to co? Umrze pani, kiedy pani lekarze każą? Czy raczej będzie pani kombinować, jak się nie dać mimo tych ponurych proroctw?

    Ja powiem tak: to od pani zależy, czy pani się podda i zrobi to, co pani wróżą. Ja bym się nie poddała! Skoro lekarze nie potrafili pani wyleczyć, to może trzeba wziąć sprawy we własne ręce? Zapeniam panią, że na świecie żyją miliony ludzi, którzy podziękowali lekarzom za ich nieskuteczne leczenie i sami wzięli się za własne zdrowie. Na przykład ten pan: https://www.youtube.com/channel/UC3RbDwg_kRA7UDITPSutn-g/videos i ten pan też:

    Proszę na początek przeczytać to wszystko:
    Książka „Głodny anioł” (nakład wyczerpany, ale jak pani poszuka Googlem to pewnie pani znajdzie, a jak nie, to proszę dać mi znać, a pomogę zdobyć)

    Proszę poszukać hasła „Matthias Rath” i przeczytać oraz obejrzeć wszystko.

    Za młoda by umierać

    „Nieuleczalni” – wstęp do serii

    Marlene Marcello McKenna, czerniak złośliwy z przerzutami, czyli historia z serialu „Nieuleczalni”

    Rak płuc z przerzutami, czyli historia Janet Sommer z serialu „Nieuleczalni”

    Profesor Oxfordu i terapia dr Gersona

    Nie wyleczysz żadnej choroby, jeśli nie usuniesz jej przyczyny, czyli historia Betsy Dischel z serii „Nieuleczalni”

    Megan Pagnam i tajemnicza, wyniszczająca choroba, czyli historia z serii „Nieuleczalni”

    Billy Best i chłoniak Hodgkina, z serii „Nieuleczalni”

    Cud terapii Gersona

    Doktor Matthias Rath opowiada, jak robi się wielkie pieniądze i wielką politykę wywołując choroby

    NAUKOWCY „ODKRYWAJĄ” WITAMINĘ B17 (LAETRILE)

    Bardzo prosty, tani i smaczny sposób, żeby pozbyć się śmiertelnych chorób (Bardzo dobra dieta oczyszczająca, ale nie nadaje się do stosowania w naszym klimacie przez całe życie. Należy ją rozpocząć wiosną i zakończyć jesienią. W zimie zalecam dietę makrobiotyczną)

    Onkologiczne ludobójstwo zdemaskowane

    Lekarstwo na raka – metoda dr Ashkara

    Germańska Nowa Medycyna dr Ryke Hamera dr Hamer odkrył przyczynę raka, bardzo ważna lektura!

    Walter Last – „Kulisy leczenia nowotworów przez oficjalną medycynę”

    Człowiek z wewnątrz ujawnia tabu leczenia

    Na razie wystarczy. Mam nadzieję, że się pani nie podda i sama zadba o swoje zdrowie! Życzę powodzenia!

  11. Diej, uważaj bo w takim stężeniu to bardzo niebezpieczna substancja którą łatwo poparzyć ręce, nie wspominając o delikatnym nosie dziecka. Też chciałbym wiedzieć o jakim stężeniu wyjściowym mówi artykuł, poczekajmy na rade kogoś doświadczonego.

  12. Witam. Ja również zakupiłem nadtlenek wodoru 35% dla przemysłu spożywczego. I teraz jak i z czym go rozcieńczyć aby był bezpieczny do spożywania wewnętrznego???? Walczę z Candidą… ;(

  13. Każdemu, kto chce się leczyć nadtlenkiem wodoru radzę, żeby kupił książkę Nieumywakina, gdzie wszystko jest dokładnie wyjaśnione. Ta książka krąży również w wersji pdf, więc jeśli nie ma jej w księgarniach można sobie ją ściągnąć. Na YouTube są też wykłady Nieumywakina, gdzie wyjaśnia jak stosować tę wodę.

    Jeśli chodzi o candida to niestety BEZ ZMIANY DIETY NIC SIĘ NIE OSIĄGNIE! Candidę zabija środowisko alkaliczne, czyli trzeba odrzucić wszystkie produkty zakwaszające organizm, czyli ukochane mięsko, sery, cukier, ciasta, ciasteczka, pieczywo i makaron z białej mąki, cukierki, czekoladę i inne słodkości. Dozwolona jest kasza jaglana i gryczana, w późniejszym okresie inne kasze z pełnego przemiału i oczywiście warzywa, warzywa i jeszcze raz warzywa, duszone, surowe i w postaci kiszonek. Owoce nie wszystkie, a jedynie kwaśne. Nieumywakin radzi pić sodę oczyszczoną (pół łyżeczki zalać wrzątkiem, przestudzić i wypić), bo ona alkalizuje organizm, ale uwaga: najpierw należy ustalić, czy nie mamy niedokwaśności żołądka! Zgaga i pieczenie w żołądku wcale nie oznaczają, że przyczyną problemu jest nadkwasota. Gdy brak soków żołądkowych pokarm leży w żołądku nie strawiony i fermentuje, powodując pieczenie. W takim przypadku należy żołądek zakwasić pijąc wodę z domowym octem jabłkowym na pół godziny przed posiłkiem.

    Polecam książki Jerzego Maslanky i Jerzego Zięby, blog o candida: http://www.bezcandida.pl/ oraz dietę dr Ewy Dąbrowskiej. Na YT są jej wykłady, można też wyjechać na wczasy uzdrawiające, polecam!

  14. Mam mega pytanie. W dwóch miejscach w artykule pojawiają się parkinson i stwardnienie rozsiane. Tata choruje na miastenie; w przypadku terapii mega dawkami witamin takie same protokoły zalecane są dla wszystkich powyższych chorób neurologiczych. I teraz pytanie – czy woda utleniona może być i w tym przypadku skuteczna? Do picia, smarowania czy zakraplania nosa? czy taka zwykła, apteczna woda, z tymi stabilizatorami, nadaje się do picia? na opakowaniu wyraźnie jest napisane – wyłącznie do użytku zewnętrznego…
    Ech, będę bardzo, bardzo wdzięczna za pomoc i poradę! pozdrawiam:-)

  15. Wszystkich szukających odpowiedzi na pytania o stosowanie wody utlenionej odsyłam do książki Nieumywakina. Są też jego wykłady na YT. Jeśli chodzi o wodę utlenioną, to warto poszukać wśród znajomych lub znajomych znajomych farmaceuty. Jeśli się taki znajdzie, to trzeba go poprosić o sporządzenie wody utlenionej bez stabilizatorów. Z tego co wiem buteleczka takiej wody kosztuje ok. 10 zł, czyli prawie 10 razy więcej niż ta ze stabilizatorami. No i oczywiście farmaceuta musi być tolerancyjny na „zabobony”, bo jeśli nie jest, a dowie się, że woda ma być przeznaczona do użytku wewnętrznego, to jej nie sporządzi i nie sprzeda. Bo nie wolno, nie nada, nie lzia.

  16. MałaMi,ja zamawiałam tutaj http://www.envolab.pl/sklep/nadtlenek-wodoru-30-2-detail
    ,dzis uzylam pierwszy raz,poczułam ożywczego kopa,może to placebo;)moj ojciec cierpi na parkinsona ale nie wiem jak przekonac go do stosowania nadtlenku wodoru:(

Trackbacks

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: